Franciszek Lis skończył już 14 miesięcy. Jak na chłopca w jego wieku Franio rozwija się dużo szybciej niż inne dzieci.... jest jakby trochę poza normą.Jeszcze nie wiadomo czy będzie geniuszem ale wszystko na to wskazuje;D
Dokonania Frania:
hm... cóż by tu napisać... tak naprawdę to Franio teraz udoskonala zdobyte wcześniej doświadczenia i umiejętności....a no przepraszam... umie sam wejść i zejść z mojego łóżka. Poza tym z mojego łóżka wchodzi na biurko które stoi tuż przy nim. Ostatnio musieliśmy zdjąć drabinę od łóżka piętrowego ponieważ Franio zdobył nowe doświadczenia i zdolności wdrapywania się na nią prawie na samą górę. Najbardziej podobało mu się wchodzenie na 3 szczebelek i wyglądanie razem z kotkami przez okno.
Uczy się jeść samodzielnie co jest dla mnie zawsze trudnym wyzwaniem bo jedzenie jest wszędzie a nie w buzi Frania.Teraz już prawi biega a nie chodzi no i oczywiście coraz dobitniej pokazuje nam że coś mu się nie podoba.
Uwielbia siedzieć w piaskownicy i lubi dzieci ;D
Franio umie dmuchać, robić "ciii" na kotka mówi "cić", potrafi mówić "nie" kręcąc główką, "tak", "mama", "tata", "baba". No i oczywiście pięknie się kłóci z rodzicami.
Umie przybić piątkę nogą i ręką oraz potrafi zrobić żółwika :D
Oto jak zwykle parę fotek z tego okresu:




