- wstaje sam na nóżki przytrzymując się czegokolwiek...np. spodni mamy, łóżeczka,łóżka mamy, szafki pod telewizor,swojej zabawki, krzesełka do karmienia, szuflad w kuchni, okna pralki oraz krzesła w kuchni.
- cały czas mówi "nie nie nie nie nie,nei,ne" i takie tam, w każdym razie zaprzeczenia.
- siedzi już bardzo stabilnie
-siada z pozycji stojącej
- potrafi stać trzymając się tylko jedną rączką
- i bardzo nie lubi jak mamusia wychodzi z pokoju;D
Wczoraj było święto zmarłych i byliśmy z Franciszkiem na cmentarzach... potem poszliśmy na obiad do moich rodziców a na sam koniec poszłam sama z Frankiem wieczorem na cmentarz jak już było ciemno żeby zobaczył ten piękny efekt jaki daje tysiące zapalonych świeczek po zmroku. Najbardziej podobało mu się przy grobie nieznanego żołnierza gdzie oprócz bardzo dużej liczby świecących zniczy, harcerze odbywali wartę przy pomniku. Mamusia też tam kiedyś stała:D
A tu kilka fotek...
Nowy fotelik samochodowy Franka bo z poprzedniego wyrósł.
bardzo się Frankowi podoba ta forma rozrywki:D
Prababcia i Franek
Prababcia i Pradziadek Lisowie i Franek ;D
Franciszek się cieszy u babci...prababci
A tutaj z Mamusią!
Akuku dziadku ;D
A kto to?
Aaaaaa...to mój pradziadek!!!
Dumny Pradziadek!
Babcia robi kaczkę;D
A ten facet to chyba mój dziadek ...
Patrzcie czy dziadek dobrze mnie trzyma! To wam pokażę jak ładnie chodzę ;D
Mały sobowtór!
U mamusi!
Moje!!! Nie oddam!!!
Czarny i biały Aniołek:D
OOOOoooo papierek!!!
Ciekawe jak smakuje?
Chcesz? To chodź!
Książeczka....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz