Z nowych dokonań Franka mogę wymienić ....
1. Zrobienie samodzielnie 4 kroków stronę mamy
2. Próba samodzielnego chodzenia
3. Wywalanie wszystkich ciuchów ze swojej szafki a potem pomaganie mamie wkładać je z powrotem
4. Zwalanie wszystkiego co jest w zasięgu wzroku i rączki Franciszka
5. Wymuszanie płaczem...
6. Gadanie po swojemu
No i z trochę gorszych wiadomości to Franko zaraził się od mamusi i znowu jest chory. Na początku wydawało się że skończy się na katarku i paru kaszlnięciach ale niestety po paru dniach choroba rozwinęła się do etapu zapalenia oskrzeli i zapalenia uszu.
Oczywiście byliśmy u lekarza....Franusio dostał lekarstwa w tym również antybiotyk... i już w tej chwili jest praktycznie zdrowy... w środę idziemy na kontrolę.
No tak byliśmy na kontroli w środę, w czwartek Franio został na 2 godziny sam w żłobku a w piątek wieczorem zaczął wymiotować i miał biegunki...co oznacza rota virusa. I tak do dzisiaj dochodzi do siebie... schudł ponad 0,5 kg.
Frania pierwsze święta Bożego Narodzenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz