27.02 w sobotę świętowaliśmy 1 urodziny Franciszka. Impreza odbyła się u moich rodziców ponieważ my w kawalerce nie mamy tyle miejsca aby pomieścić wszystkich.
Zaczęliśmy o 16 skończyliśmy o 20 w między czasie Franek jeszcze spał... ale i tak był bardzo marudny... Ja razem z Jubilatem zdmuchnęłam świeczkę ponieważ Franio jeszcze dmuchać nie umie...Tort był przepyszny... przynajmniej smakował mi i Krzyśkowi...szkoda że Franek nie mógł go spróbować....
Tuż po kąpieli!
Franek pogromca kotów;D
Franio z nową zabawką
Franio w dniu swoich urodzin
Franek maluje łapkami
Franio z babcią
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz