czwartek, 19 lutego 2009

kolka

Jako, że sama najbardziej w pierwszych miesiącach życia dziecka boję się kolek. Cały czas zaprzątam sobie głowę czy dam rade podołać "kolce"? Postanowiłam zamieścić artykuł dotyczący radzenia sobie z kolką.

Czyli parę RAD dla młodych MAM!

Po 1 jak już kolka będzie to nie mamy na nią wpływu, więc jeżeli twoje dziecko wieczorem pręży się, zaciska piąstki i nie można go uspokoić, to nie denerwuj się bo i tak to nie twoja wina, jeżeli wiesz, że zrobiłaś wszystko co mogłaś to nie ma co się obwiniać. Wiem, że jest dosyć ciężko patrzeć jak twoje dziecko płacze, ale trzeba być silnym i starać się nie okazywać dziecku, że tobie też jest z tym źle, ponieważ wtedy ono to wyczuwa i może krzyczeć jeszcze bardziej.

Jak możesz zapobiec kolce?

1. Przede wszystkim musisz zapewnić sobie i dziecku podczas karmienia spokój.
Zbyt dużo bodźców podczas karmienia takich jak hałas, obecność wielu ludzi lub rażące światło, włączone radio czy telewizor może powodować kolki ponieważ wszystkie te czynniki powodują u dziecka dyskomfort.
2. Kupuj butelki, które mają atest "bez kolkowy" tzn. mają specjalne dziurki przy smoczku żeby powietrze nie trafiało bezpośrednio z mlekiem do buzi dziecka tylko przy przechylaniu wydostawało się na zewnątrz butelki. Teraz bardzo dużo jest takich butelek, mają specjalne oznaczenia, zawsze jest na nich napisane "bez kolkowe" lub coś w tym stylu.
3. Upewnij się czy twoje dziecko nie je zbyt łapczywie. Może to wynikać z nadmiaru mleka w piersi, bowiem wtedy mleko bardzo szybko wypływa a dziecko nie nadąża z jego jedzeniem i może się nawet zakrztusić. Dlatego też można przed karmieniem nadmiar mleka odciągnąć laktatorem. Ważną rzeczą też jest pozycja karmienia, o wiele lepiej jeżeli główka dziecka jest wyżej niż pierś, wtedy siła grawitacja nie pomaga dziecku przy jedzeniu, musi się ono trochę więcej namęczyć ale masz pewność, że się nie zakrztusi.
4. Można podawać po każdym posiłku herbatkę koperkową, podobno sprawdzona metoda.
5. Dbaj o to aby dziecku po każdym posiłku się odbiło, to chyba jest najważniejsze.
Chodzi o to aby dziecko jak najczęściej pozbywało się powietrza które łyka z jedzeniem.
6. Jeżeli kolka już wystąpiła może warto pomyśleć o zmianie diety, być może maluch właśnie z tego powodu ma kolki. Z powodu złej diety mamy.

2 komentarze:

  1. Wow, Jakież naukowe podejście. Gratuluję wiedzy, niebawem pora przejść do czynów...

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie porady są o.k, ale tak na prawdę jak dziecko ma kolkę to tak zwyczajne środki raczej mu nie pomogą. Potrzeba wtedy nieco bardziej ekstremalnych metod np. wizyty u lekarza ŻYRARDOWSKIEGO. No, ale raczej trzeba mieć nadzieję, że Franka to nie spotka. Moje dzieci ominęła ta "przyjemność".

    OdpowiedzUsuń