środa, 4 marca 2009

Jak wygląda cesarskie cięcie?

Oczywiście nie jestem znawczynią tego tematu, bo nie jestem lekarzem, i dokładnie opisać nie umiem jak ono przebiega. Natomiast babcia mojego Krzyśka, babcia Urszula była kiedyś pielęgniarką i asystowała przy 2 cesarkach, więc widziała jak to wszystko się odbywa. Podzieliła się tą wiedzą z moimi teściami a oni, będąc u mnie w odwiedzinach na poprawę humoru przekazali mi tę wiedzę.
Więc z tego co pamiętam, to rozcinają najpierw skórę a potem jeszcze jakieś 3 warstwy, żeby dostać się do dziecka, do macicy, oczywiście nie powiem dokładnie co bo nie pamiętam.... ale najciekawszą rzeczą i najbardziej zadzwiającą jest to, że kiedy już wyjmą dziecko, to twoje wszystkie "flaki" czyli jelita itd. wychodzą tą dziurą, więc lekarze muszą je z powrotem powsadzać na swoje miejsce, przypomina to trochę ubijanie, więc drogie panie jeżeli pamiętacie, że na stole po wyjęciu dziecka zaczęto wami rzucać na wszystkie boki to wiedzcie, że to właśnie było wkładani waszych wnętrzności z powrotem do "brzuszka". Z tego powodu też przy cesarskim cięciu trzeba być na czczo... więc ze mną chyba mieli trochę więcej problemu biorąc pod uwagę fakt, iż nie byłam na czczo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz